Zaliczka
Częściowa wpłata na poczet przyszłej ceny wynikającej z umowy, która — w przeciwieństwie do zadatku — nie niesie automatycznej sankcji przepadku ani obowiązku zwrotu w podwójnej wysokości; w razie niedojścia umowy do skutku po prostu podlega zwrotowi.
Zakres: Polska.
Definicja
W przeciwieństwie do zadatku, zaliczka nie jest odrębnie zdefiniowana w Kodeksie cywilnym jako samodzielna instytucja prawna z wbudowanymi sankcjami — traktowana jest po prostu jako częściowa, zaliczona z góry wpłata na poczet ostatecznej ceny.
Jeżeli umowa ostatecznie nie zostanie wykonana, niezależnie od tego, po czyjej stronie leży przyczyna, zasadą ogólną jest, że zaliczka po prostu podlega zwrotowi stronie, która ją wpłaciła — nie ma tu automatycznego przepadku w razie odstąpienia przez wpłacającego, ani obowiązku zwrotu w podwójnej wysokości w razie odstąpienia przez stronę, która ją otrzymała, tak jak przy zadatku.
Ponieważ zaliczka nie niesie żadnej wbudowanej sankcji, strony, którym zależy na silniejszym mechanizmie zaangażowania w postaci przepadku, powinny zadbać, by umowa wprost posługiwała się terminem zadatek, a nie zaliczka — w razie sporu co do tego, o którą instytucję chodziło, sąd bada użyte przez strony nazewnictwo wraz z ich rzeczywistym zamiarem.
Przykłady
Kupujący wpłaca 10 000 zł zaliczki na poczet ceny nieruchomości; gdy transakcja nie dochodzi do skutku z przyczyn leżących po stronie sprzedającego, ten po prostu zwraca całą kwotę.
Ponieważ umowa posługiwała się terminem zaliczka, a nie zadatek, kupujący, który zmienia zdanie, ma prawo jedynie do odzyskania wpłaconej kwoty, bez żadnej sankcji po żadnej ze stron.
Najemca negocjujący umowę rezerwacyjną nalega, by wpłatę nazwać zaliczką, a nie zadatkiem, właśnie po to, by móc ją odzyskać w całości, gdyby zrezygnował z transakcji.
Jak to wpływa na kupno i sprzedaż
Każdy, kto sporządza lub podpisuje umowę przedwstępną albo rezerwacyjną, powinien uważnie przeczytać nazewnictwo — zaliczka i zadatek brzmią podobnie w potocznej mowie, ale niosą zupełnie różne skutki, gdy transakcja nie dojdzie do skutku. Kupujący, któremu zależy na łatwym wyjściu bez sankcji, powinien nalegać na zaliczkę; sprzedający, któremu zależy na realnym mechanizmie zaangażowania, powinien nalegać na zadatek.