
Zjawisko NIMBY (Not In My Backyard) przy inwestycjach
NIMBY ("Nie w moim ogródku") to największy koszmar deweloperów. Społeczeństwo chce nowych dróg, szkół i osiedli, ale gwałtownie protestuje, gdy budowa ma ruszyć tuż za ich płotem. Takie protesty blokują lub radykalnie opóźniają nową podaż mieszkań, co paradoksalnie sztucznie winduje ceny już istniejących domów w danej okolicy. Dla bystrego inwestora na rynku wtórnym to sygnał, że posiadana lub bezpośrednio kupiona nieruchomość w takiej "zablokowanej" strefie będzie tylko zyskiwać na wartości wskutek braku nowej konkurencji.
Masz dość prowizji i pośredników?
Sprzedajesz lub wynajmujesz mieszkanie? Na Spotnest docierasz bezpośrednio do klientów.
- 0% prowizji biur nieruchomości
- Weryfikacja ogłoszeń przez AI
- Publikacja całkowicie za darmo





























